Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ARK: Scorched Earth
#1
Do świetnej gry dochodzi świetne DLC, które kosztuje prawie tyle co sama gra. W tym poście krótko omówię ARK: Scorched Earth, oraz tutaj będzie można dyskutować na temat tej produkcji.

ARK: Scorched Earth to DLC to gry z wczesnego dostępu: ARK: Survival Evolved. DLC oferuje nam 50 nowych przedmiotów, 10 stworzeń (większość da się oswoić), jednego Bossa oraz pustynną mapę. Na samej mapie można znaleźć nowe biomy (Pustynne góry, jaskinie, dużo ruin i świątyń, oazy, piaszczystą pustynię, dużo płaskowyżów), nowe stworzenia oraz część zwierząt z podstawowej wersji gry. DLC zostało wydane 1.09.2016 o godzinie 19:00

Nowe stworzenia:

Jerboa (pasywny, oswajalny roślinożerca, nie można ujeżdżać, można wziąć na ramię)

[Obrazek: Dossier_Jerboa.jpg]
Vulture (sęp) (padlinożerca, neutralny, oswajalny, nie można ujeżdżać, można wziąć na ramię)

[Obrazek: Dossier_Vulture.jpg]

Jug Bug (pasywny roślinożerca, nieoswajalny, źródło oleju i wody)

[Obrazek: 20160902010344_1.jpg]

Morellatops (pasywny roślinożerca, oswajalny, można ujeżdżać, źródło wody)

[Obrazek: Dossier_Morellatops.jpg]


Thorny Dragon (neutralny roślinożerca, oswajalny, można ujeżdżać, dobry do walki na dystans)

[Obrazek: Dossier_SpinyLizard.jpg]

Lymantria aka Desert Moth (ćma) (pasywny roślinożerca, oswajalny, można ujeżdżać i latać, źródło spores'ów na nawóz oraz jedwabiu)

[Obrazek: Dossier_Lymantria.jpg]

Mantis (modliszka) (wyjątkowo inteligentny, agresywny mięsożerca, oswajalny, można ujeżdżać, potrafi używać narzędzi i broni białej)

[Obrazek: Dossier_Mantis.jpg]

Rock Elemental aka Rock Golem (niebezpieczny, agresywny golem, je kamienie, oswajalny, da się ujeżdżać, dobry do obrony bazy, odporny na środki usypiające)

[Obrazek: Dossier_RockElemental.jpg]

Death Worm (nieoswajalny mięsożerca, silnie niebezpieczny, trudny do zabicia, chowa się w piasku i wyskakuje na ofiarę)

[Obrazek: Dossier_DeathWorm.jpg]

Wyverna (agresywny mięsożerca, prawie nieoswajalny*, silnie niebezpieczny, można ujeżdżać, najlepsze oswajalne stworzenie na mapie)
*nie oswaja się jej w tradycyjny sposób. Należy ukraść z kanionu Wyvern jajko, następnie wykluć, zabić Alpha Wyvern aby zdobyć Wyvern Milk, nakarmić nim małą Wyvernę
Są ich 3 typy: Ognista, Trująca oraz Elektryczna/Plazmowa

[Obrazek: Dossier_Wyvern.jpg]

Manticore (Agresywny, silnie niebezpieczny mięsożerca, BOSS, nieoswajalny)

[Obrazek: Dossier_Manticore.png]

I nowa mapa (Pustynna):
[Obrazek: 41229.jpg]

Trailer DLC:





No i to tyle. Zapraszam do dyskusji na temat DLC
[Obrazek: tem3gId.gif?1][Obrazek: AhBcYrs.jpg?1]
Odpowiedz
#2
Nie da się ukryć, że jest to chamskie ze strony studia Wildcard, by do nieukończonej gry dawać dlc za 20 dolców :/
Trafiłem przypadkiem nawet na artykuł na ten temat: http://polygamia.pl/kiedy-mysleliscie-ze...latne-dlc/
Odpowiedz
#3
Płatne DLC za 20$ + jeszcze wcześniejsza zapłata za kupno gry na Steam. Według większości ludzi (w tym mnie) jest to po prostu niesprawiedliwe.
Czasami idzie zrozumieć, że niektóre dodatki swoje kosztują, a ich pieniądze, które zostały wykorzystane i wysłane do twórcy są użyte w późniejszym czasie na coś, co przyda się tytułowi lub też innemu produktowi. Większość z takich dodatków do gier to same gadżety lub jakaś płatna waluta, za którą kupujemy wcześniej wymienioną rzecz.
Ale żeby dać taką rzecz jako DLC? To bardziej by pasowało jako update niż dodatek. Autorzy w tym wypadku zrobili sobie strzał w stopę.
Może się wydawać, że autorzy tym sposobem chcą po prostu szybciej zarobić, ale co później? Te pieniądze będą użyte na dokończenie gry czy jednak na jakąś kolejną rzecz za pieniądze lub update? To już zależy od studia, które robi ten tytuł.
Czasami te gry ze wczesnym dostępem mają po prostu pewne problemy w przyszłości - zwolennicy jak i Ci, co po prostu tego nie popierają.

Dobra, wystarczy tego wykładu lub małej recenzji. Przecież nie o tym tu mowa.
Powiedzmy sobie szczerze. Dodatek jest fajny, aczkolwiek lepiej by mi (i chyba większości osób) pasowało, aby to była aktualizacja do gry.
Już i tak mają przychody z kupna tytułu.

Na YouTube widziałem film od TVGRYpl na temat tych gier we wczesnym wydaniu



Jak ktoś jest zainteresowany, to może sobie obejrzeć.

No i to tyle z mojej strony na ten temat.
Czasami w życiu powinno się być ostrożnym z powodu różnych przypadków jakie po tym świecie krążą
[Obrazek: legend_of_zelda___breath_of_the_wild_twi...axin4y.jpg]
Odpowiedz
#4
Według mnie dobrze, że do gry coś dodają no ale ludzie nie w taki sposób!
Gdyby dali to dlc darmowe, albo chociaż za 5$ to może by jakoś uszło, ale to już lekka przesada.
Odpowiedz
#5
@Up
Problem nie leży w tym, że do gry dodają kontent, lecz w tym że gra jest nieukończona, ludzie płacąc za nią wspierali jej tworzenie. Tymczasem okazało się, że zamiast pracować nad grą twórcy zrobili DLC, choć środki miały być przeznaczone na produkcję gry.
Odpowiedz
#6
@up, @up2, @up3

podobno twórcy zrobili DLC płatne, bo jeden z ich pracowników pracował wcześniej w innej firmie i właściciel tamtej firmy pozwał Wildcard, przez co musieli im zapłacić całkiem sporą sumę. Rzeczywiście, jest to lekką przesadą że do gry w Early Access dodają płatne DLC, również w Early Access, do tego kosztujące prawie tyle co sama gra, ale nie da się ukryć że twórcy cały czas dodają stworzenia do podstawowej gry, optymalizują ją i poprawiają błędy (z wyjątkiem zbugowanego Titano dodanego 2 miesiące temu), zaś sama cena jest prawie niczym dla innych narodowości.
[Obrazek: tem3gId.gif?1][Obrazek: AhBcYrs.jpg?1]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości