Ankieta: Kiedy rozpoczęła się twoja podróż z Terrarią?
Ankieta jest zamknięta.
Pomiędzy 1.0 a 1.1
31.25%
5 31.25%
Pomiędzy 1.1 a 1.2
50.00%
8 50.00%
Pomiędzy 1.2 a 1.3
12.50%
2 12.50%
Po premierze 1.3
6.25%
1 6.25%
Razem 16 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podróż w przeszłość
#1
"Wszelkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy"
Albert Einstein

W listopadzie został wydany patch 1.3.4., dodający nową inwazję, nowe zbroje i nowe potwory. Patrząc dziś człowiek zastanawia się czym stała się gra, w którą gra z przerwami od 5 lat. Czy dalej jest tym samym co kiedyś, czy może to są 2 różne gry, które współdzielą ze sobą tylko tytuł. Wiecie jak długą drogę przeszła Terraria od wersji 1.0.0, która ponad pół roku temu świętowała piąte urodziny?
Dziś zabiorę was w podróż, w przeszłość. Pokaże wam jak zmieniła się nasza droga gra. A przynajmniej postaram Tongue

Terraria
Czym jest ta gra, chyba nie trzeba nikomu mówić. Jest to świat. W teorii nieskończony, w praktyce skończony,
 ale na początku sprawia wrażenie nieskończonego. Skrywający sekrety, czekające na odkrycie.
 Nazywana przez niektórych klonem Minecrafta, Minecraftem 2D. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie typowego sandboksa.
 Możesz stworzyć co chcesz, możesz bić się z potworkami, których jedynym celem jest podwiezienie Ciebie na spawn.
Mamy cykl dnia i nocy, zdrowie, manę itd. Jednak nie jest to typowy sandbox. Jest to coś więcej.
To gra, która grafiką przywraca wspomnienia z dzieciństwa, to gra która dopiero po chwili odkrywa swój prawdziwy urok.
 Z każdą minutą spędzoną w grze, gracz bada świat i odkrywa swobodę, którą trudno znaleźć w większości obecnych gier.
Gra musi mieć w sobie coś. Musi umieć przyciągnąć gracza.
Uatrakcyjnić nas czas. Sprawić, byśmy wiedzieli, że to jest ta gra, którą będziemy wspominać po kilku latach.
Każdy blok, każde drzewo, każdy kamień.
Wszystko może zostać zniszczone, przetworzone, posłużyć do większego celu.
I ta gra ma w sobie to coś.
I to coś spowodowało jej sukces.
 
Wydana 16 maja 2011r z miejsca stała się hitem. Pierwszego dnia sprzedano około 50 000 egzemplarzy gry,
 a w szczytowym momencie jednocześnie 17 000 graczy stawiało bloki i mordowało potworki.
W przeciągu pierwszych 9 dni sprzedano 200 tysięcy wersji gry, co pozwoliło jej zająć pierwsze miejsce na liście
 tygodniowej sprzedaży platformy Steam, pokonując takie gry jak Wiedźmin 2: Zabójcy królów czy Portal 2.
 Jednak zanim powstała wersja 1.0.0 były również wcześniejsze wersje.
  
Wersja Pre-Release (Alfa/Beta) xx.xx.xxxx – 16.05.2011

Wersja Pre-Release. Uwierzycie, że wg oficjalnej wiki w momencie powstania wersji 1.0.0 w grze było tylko 356 różnego rodzaju mobów, bloków, itemów itp.? Ale już wtedy mieliśmy w grze m.in. sadzonki, ołtarze, kamienie szlachetne, npc’tów!!!, dungeon, wiaderka, potki, Corruption, meteoryty, piekło itd.,  itd. Mieliśmy nawet lusterko Smile i buty rakietowe (które potrzebowały many by latać!).
I Space Gun'a którym nie można było strzelać w nieskończoność. I mieliśmy również potki, które leczyły dużo więcej zdrowia i many.
Można było nawet zjadać spadające gwiazdy w celu odnowienia many, zaś kryształy many potrzebowały aż 10 gwiazdek do stworzenia.

I najważniejsze, nie było tych <cenzura> nietoperzy. Big Grin

W czasie Pre-Alfy slimy były agresywne cały czas (i miały więcej hp niż na obecnym normalnym poziomie trudności (zielony glut 25hp), brak ścian dropienie wszystkich rzeczy po śmierci, brak możliwości zapisu gry. Nie można było zobaczyć zadawanych i otrzymywanych obrażeń. Można było tylko przez skierowanie myszki zobaczyć ile mob ma hp.
Był jeden świat (nie było nawet menu), nie można było ustawić graczowi fryzurę,
 czy zmienić w jego podstawowym wyglądzie cokolwiek poza tym, że dostawał 2 zestawy ubrań na start.
 
[Obrazek: 0760b3747b9ee849af42223c6cb06a9b.png]

Wersja Beta. Jedna z ostatnich wersji przed wersją 1.0.0 w dużo większym stopniu przypominała obecną grę.
Po pierwsze można było zapisać grę, zmienić fryzurę graczowi i zmienić rozmiar świata. Nie była możliwa zmiana rozdzielczości ekranu.
Animacja chodzenia gracza przypominała obecną animację zombiaka. Pojawił się guide, który nie dawał receptur craftingu. Był prawdopodobnie nieśmiertelny, slimy nic mu nie robiły, a same slimy przestały tak uparcie próbować zabić gracza, który ich nie sprowokował, a ich statystyki przypominały bardziej obecne.

[Obrazek: 3cf3180045d27942573c4b1869f6121c.png]
[Obrazek: e53ce1e99876b72a9048d3ab5717cb6c.png]

Wersja 1.0 (16.05.2011)
Uwierzycie, że wersja 1.0 zmieniła tylko jedną rzecz? (Nie licząc tego, że była to data premiery oficjalnej wersji.)
W tej wersji został znerfiony Blade of Grass, który zamiast 35 obrażeń zadaje 28 Tongue




W dniu premiery 1.0.0 na youtubie pojawiła się również osoba która miała odmienić terrariowego youtuba.
Wtedy pojawił się pierwszy filmik Yrimira, przedstawiający walkę z Eye of Cthultu za czasów Pre-Releasa Smile
Mam nadzieję, że mnie nie zabiją za wrzucanie tutaj jego filmów Tongue





Kolejne wersje od 1.0.1 do 1.0.6.1 za główny cel miały usprawnić grę i ją zoptymalizować.

Wersja 1.0.1 wydana dzień później naprawiała niektóre straszne błędy i optymalizowała kod.

Patch 1.0.2 dodał nam klejące bomby. Pozwolił nam również na przytrzymanie PPM w celu stworzenia większej ilości danej rzeczy. Wyobrażacie sobie kupowanie amunicji u Arms Dealera przed tym patchem? Bo ja nie Big Grin

1.0.3 (2.07.2011) dodało czapkę czarodzieja, Tima, nieumarłego górnika, dżunglową zbroję
(która dropiła z mobów) oraz czarne soczewki. Potwory mogą zabijać NPC.

1.0.4 z 10 lipca dał nam króla slimów, harpie, pierwsze barwniki, nowe stroje oraz Clothiera. 
Wtedy mogliśmy nareszcie zmienić rozdzielczość naszej gry. Od 800x600 do 1920x1200.
Dodano również autopauzę i autosave naszego świata.
Do gry zostały dodane pierwsze nietoperze. Re-logic why..

1.0.5 sprawiło, że nasz Guide stał się mądrzejszy. Mogliśmy sprawdzać u niego receptury. Znerfiono Skeletrona. 
Dodano również wiele nowych potek i skrzynki generujące się po świecie..
Dodano kłujące kaktusy. Re-Logic pls.
Dodano Hardcore.

1.0.6 dodało m.in. Shadow Chesty, statuetki, krytyczne uderzenia oraz podzieliło obrażenia na klasy,
 oraz skrót klawiszowy do używania hooków.

1.0.6.1 było ostatnim patchem 1.0.X. W tym patchu m.in. znerfiono leczące życie i manę potki o połowę (do obecnej wartości)
Każdy kolejny patch dodawał coraz więcej nowych rzeczy, budząc apetyt graczy i przygotowując ich na niespodziankę.
Gracze musieli czekać prawie 3,5 miesiąca kiedy ich oczom 25 listopada 2011 roku ukazał się zwiastun nowego patcha.




Wersja 1.1 (1.12.2011)




Dodano Hardmode. Dodano Wall of Flesha. Dodano nowe rudy, wiele nowych broni, wiele nowych potek, wiele nowych statuetek.
Dodano Hallow, dusze, mechanicznych bossów. Dodano czarodzieja, goblina i panią Mechanic. Dodano nowe akcesoria, możliwość przekuwania itemów, skrzydła oraz wiele innych rzeczy.
Patch 1.1 był największym patchem jaki dotychczas został stworzony i udokumentowany.
Wydaje mi się, że o tym jak wyglądała gra w Terrarię 1.1 najlepiej pokaże powyższy film Yrimira przedstawiający challenge na maga.

Patch 1.1. był również wersją, który budzi u mnie największe wspomnienia, gdyż wtedy rozpoczęła się moja przygoda z Terką
(co prawda, wtedy jeszcze piracką Tongue ) . Pamiętam jeszcze przez mgłę, moją pierwszą postać, mój pierwszy świat.
Slima który mnie po raz pierwszy ukatrupił :C . 
Guida który postanowił umrzeć pierwszej nocy, bo nie chciał wejść do schronienia
(nie wiedziałem, że jak nie ma drzwi to Guide nie zechce wejść by się uchronić, taa trochę mi zajęło czasu zanim
ogarnąłem, że w tej grze jest w ogóle więcej npctów Tongue
[Guide był martwy to nie mógł mi tego już doradzić]).
Minęło tyle czasu, ale wspomnienia wciąż żyją, są rzeczy których się nie zapomina.
Były to też czasy kiedy pykało się przez hamachi i dyskutowało po zabiciu bossa, kto ma wziąć łup Big Grin

Ale nie można zapominać o jednej ze zmian, która zmieniła życie graczy:
Kaktusy przestały kłuć graczy w tyłek.

Patch 1.1.1 dodał Świętego Mikołaja i Frost Legion, zaś 1.1.2 pozwolił na granie w innym języku niż angielski.
Był to również czas kiedy pojawiły się pierwsze programy umożliwiające tworzenie modów - tConfig.

Minęły 22 długie miesiące od wydania 1.1 zanim pojawił się patch, który wydał jeszcze więcej rzeczy.
 
Wersja 1.2 (30.09.2013r)



1.2 dało radę pobić nawet 1.1. liczba zmian była przeogromna. Crimson. Chlorophyte. Dżunglowa Świątynia.
Paski zdrowia u potworów (no nareszcie ile można było czekać). Dodano również minimapę, nowe rudy, duże ule z pszczołami. 
Nowe rodzaje drewna. Ponad 1000 nowych przedmiotów. Ponad 100 nowych mobów. 15 nowych muzyczek.
Dodano również zaćmienie słońca oraz pajęcze jaskinie...

I wkurzonego różowego kwiatka Smile

Od tej wersji na youtubie również oficjalnie zaczęła się przygoda jednego z naszych założycieli @Mangetsuu.
W pamięci naszych licznych wspomnień związanych z tą wersją, za jego zgodą wrzucam
 tu link do jego pierwszego sezonu, który najlepiej pokaże wam różnice między wesją 1.2 a obecną.




Patche 1.2.0.1 i 1.2.0.2 powstały celu powstrzymania sporej ilości bugów, które pojawiły się wraz z wersją 1.2.
Patch 1.2.0.3 również był w większości hotfixem, ale dodał również wiele nowych mebli, bannerów. Skończyła się wtedy również możliwość zabicia Dungeon Guardiana za pomocą żółwiowej zbroi (obrażenia zmniejszone z 9000 do 1000).
Patch 1.2.1 dodał Halloween. Goodie bagi, Pumpkin Moon.
Patch 1.2.2 - Frost Moon
Patch 1.2.3 - podróżującego kupca i stylistkę.
Patch 1.2.4 - łowienie, wagoniki i Fishron
Wszystkie wersje 1.2.X.X. oprócz wymienionego 1.2.0.3. były hotfixami.

14 listopada stało się jednak coś nieoczekiwanego. Na oficjalnym angielskim forum Terrarii, administrator Re-Logic Loki zamieścił tajemniczy post o nowym projekcie studia Re-Logic. Były to pierwsze znaki powstającej nowej gry: Terraria Otherworld.
[Obrazek: 1f501a56867e2804fca5f6334508ebc1.png]

Na kolejnego patcha musieliśmy czekać znowu długo, jednak czekanie umilała nam myśl o nowej produkcji
studia spod znaku dinozaura. Aż stało się. 30 lipca 2015 roku (prawie 2 lata od wersji 1.2) pojawiła się wersja 1.3.0.1
(1.3.0.0 chyba była tak zbugowana, że jej nawet w historii wersji nie uwzględnili xD)
Był to patch, który upiększył grę. Dodał on wiele nowych animacji, wiele nowych tekstur i nie tylko. 

Wersja 1.3 (30.06.2015r)



 
Patch 1.3.0.1 wydany pod koniec czerwca był wersją, gdzie Re-Logic ponownie nas zaskoczył. Nowy event,
bossowie, mechaniki gry, expert mode, developerskie zbroje, joja, podziemna pustynia...
(mógłbym tak wymieniać jeszcze długo, ale nie o to chodzi w tym poście)

Terraria 1.3 jest trzecią wersją tej wspaniałej gry, która odmieniła mój styl grania. Wprowadzenie trybu Experckiego
okazało się tym czego mi zawsze brakowało w tej grze (za prosta była). Pojawiły się achievemnty,
tryb kamery (większość wakacji miałem problem z internetem, co spowodowało, że screeny nie chciały się zapisywać Tongue)
Dodatkowo brak internetu spowodował, że musiałem większość nowości odkrywać sam, nie sprawdzając nigdzie żadnych informacji.
(Expercki Skeletronie nienawidzę cię)

Był to również patch, gdzie miałem okazję poznać wspaniałą społeczność Terrarii.
Nie można zapominać, że wraz z rozwojem Terrarii powoli rozwijała, umierała i odradzała się na nowo polska społeczność tej gry.
Od mitycznych czasów TerraZone(niestety ominęły mnie, te piękne czasy) przez TerraSpace, aż tutaj do Terrasite.
 
Ten post dzięki temu samemu użytkownikowi również daje możliwość łatwego porównania jak zmieniała się Terraria.
Nie trzeba nawet włączać gry. Wystarczy obejrzeć, lub przynajmniej częściowo poskakać po filmach w tym wątku,
by zobaczyć jak zmieniała się ta wspaniała gra.




Główny developer Terrarii Red skupił się wersji Otherworld i niektórzy gracze zaczynali wpadać w panikę,
 że to już koniec updatów do zwykłej Terki.
 
Na szczęście czas pokazał, że się mylili.
Patch 1.3.0.8. wprowadził oficjalne wsparcie dla użytkowników Linuxa i Maca.
Wydany 10 miesięcy później patch 1.3.1 wsparł posiadaczy padów i mechaników. Dodał również małe diabelskie pszczółki.
Poprawiono w nim około 1800 grafik. Naprawiono również bug z nieskończonym domkiem :C
Miesiąc później minipatch 1.3.2 dodał przyjęcia i wprowadził parę udogodnień (np. wybór Corruption lub Crimson na świecie)
Minęły kolejne 2 miesiące i pojawił się patch 1.3.3 który dodał burzę piaskową oraz wiele innych fajnych rzeczy, o których można przeczytać tutaj: http://forum.terrasite.pl/Thread-Terrari...-Changelog
(Nie taką co prawda Tongue, ale pozostaje mieć nadzieję Smile ) 


Albo i nie, bo nasze fpsy będą płakać przez pół roku Tongue

Nasza podróż powoli dobiega końca. Nadszedł listopad, a wraz z nim patch 1.3.4, który dodał nową inwazję,
nowe moby i wiele nowych przedmiotów.
Więcej o nim możecie przeczytać tutaj: http://forum.terrasite.pl/Thread-Terrari...gelog--164

Re-Logic wspomniał również parę razy o Terrarii 2, którą ma nie być Terraria: Otherworld.
Prawie nic nie wiadomo o tej wersji, za wyjątkiem tego, że wyjdzie po Otherworldzie i mają być w niej nieskończone światy.

Patrząc na te wszystkie zmiany, można zacząć się zastanawiać czy
Terraria z czasów 1.0, 1.1 i z obecnej wersji, czy to wciąż ta sama gra?

Każdy patch zmienia mechanikę tej gry, każdy dodaje bossów, nowe przedmioty.
Czy w tej grze jest jeszcze miejsce na kreatywność, spokojny rozwój i odkrywanie sekretów, w które ta gra była bogata?
Te czasy prawdopodobnie już bezpowrotnie minęły.
Gra nie mogła pozostać w tej samej formie przez 5 lat, musiała ewoluować?
Zagadkę stanowi czy ta ewolucja idzie w dobrą stronę? Czy Terraria nie zaczyna powoli tracić tego co w niej było najlepsze?
Braku celu, swobody rozwoju? 

Odpowiedź na to pytanie pozostawiam wam drodzy użytkownicy Terrasite i Terrarii.
To wy jesteście siłą napędową tej gry, bez was Terraria by zniknęła w mroku historii, wśród innych gier o których świat już zapomniał.

KONIEC
[Obrazek: ac76105231.gif]
Odpowiedz
#2
Wow.
Genialnie napisane. Czekałem na coś takiego Big Grin
Niestety mnie ominęły czasy 1.0 i 1.1, w zasadzie to rozpocząłem od 1.2.2 albo 1.2.3, nie jestem pewny.
Byłem na Terrazone, Terracenter, Terraspace ale nie miałem konta. Dopiero tutaj zdecydowałem się zarejestrować i nie żałuję.
Gra mi się podobała, potem mi się znudziła, po jakimś czasie odkryłem ją na nowo i znowu była moją ulubioną grą i tak w kółko.
Jedno jest pewna: Jest to jedna z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek grałem.
Mógłbyś jeszcze dodać coś o tym, że w planach jest Terraria 2, oraz lepiej opisać pomniejsze aktualizacje, które i tak mocno wzbogaciły grę, np. 1.3.2, 1.3.3, 1.3.4 itp.

Aha, i jeszcze w ankiecie jest gwiazdka, a nie dałeś objaśnienia i nie wiadomo po co ta gwiazdka.
Sample text.
Odpowiedz
#3
Zacząłem grać od 1.1, lecz bodajże w 2010 roku kiedy miałem 7 lat kuzyn na wakacjach w francji lub włoszech pokazał mi tę grę. Potem grałem w 1.1. Aż do 1.3. Grałem na TerraZone(choć słabo pamiętam Sad ) TerraCenter Terraspace i w końcu Terrasite Big Grin
Odpowiedz
#4
Dużo błędów, ale warto było poczytać i wspomnieć stare dobre czasy.

a co do @up2, Terraria 2 była tylko teorią graczy, i potem okazała się być Terrarią Otherworld
[Obrazek: tem3gId.gif?1][Obrazek: AhBcYrs.jpg?1]
Odpowiedz
#5
@up
Mylisz się ;P W wywiadzie (http://www.pcgamer.com/mod-support-and-m...-terraria/) Redigit wspomniał o istnieniu zarówno Terrarii 2 jak i Otherworld Wink

Redigit napisał(a):Now that Terraria is done I would like to start working on a new project that is not Terraria 2. I already have a lot of plans and ideas for Terraria 2, but that will be much later.

Redigit napisał(a):Terraria: Otherworld is more to show another take on Terraria, whereas Terraria 2 will expand upon Terraria much more.

@topic
Jak zwykle profesjonalnie i rzetelnie, 10/10 Big Grin
Odpowiedz
#6
@NeoGam3r
Myślałem o tym czy by opisać co dodały te patche 1.3.2, 1.3.3 i 1.3.4 ale większość tych patchy mamy opisane już na forum Smile
Dodam też wzmiankę o Terrarii 2

EDIT: o patchu 1.3.2 chciałbym coś napisać, ale nawet nie wiem co Big Grin dziwny ten patch trochę był Tongue, o 1.3.3 i 1.3.4 dałem link do zmian na forum Smile nie ma potrzeby pisać drugi raz to samo Tongue
[Obrazek: ac76105231.gif]
Odpowiedz
#7
Ah... Nie ma to jak sobie zrobić miłą retrospekcję związaną z grą Terraria Smile
Na początku zacząłem grać od wersji 1.0.6.1, wtedy to za cholerę nic nie ogarniałem o co komon w tej grze chodzi xD
Dopiero za czasów 1.1 zacząłem kumać, w jak to się gra i z czym to się je, jak to mówią Tongue
W międzyczasie, kiedy miałem okazje grać na tej wersji, znalazłem się w polskiej społeczności od gry Terraria. Na początku byłem zaskoczony, że takie coś istnieje od tej gry (czasy TerraZone, pewnie niektóre osoby kojarzą ten serwis - RIP [*])
Później wersja 1.2. Byłem już starym wyżeraczem oraz weteranem (i wikipedią też częściowo xD). Wtedy też doszło do przenosin na TerraCenter, gdzie spotkałem po raz pierwszy @Mangetsuu, który właściwie pociągnął mnie do nagrywania (z którego w tej chwili zrezygnowałem :/). TerraSpace, cóż, serwis, który nie był dla mnie miłym miejscem na wspominki. Pełno kłótni, sporów i innych spraw, ale całe szczęście to już mam za sobą (i pewnie większość innych też, którzy znają tą stronę)
Wersja 1.3. Frajda i męczenie się na całego (i aż do aktualnej chwili). Tyle męczenia się z Moon Lord, aby zdobyć potrzebne rzeczy, poszukiwanie strategii na niego, odkrywanie nowych miejsc, no... i przy tym też parę śmierci postaci xD
Czuje się, jakby to było wszystko wczoraj, a to już tyle lat...
Dzięki tej grze poznałem wielu ludzi, kilka nowych rzeczy oraz także nauczyłem się czegoś. Wspomnienia z tą grą na zawsze zostaną prawdopodobnie w mojej głowie Wink


A co do retrospekcji, czyli tematu.
10/10
Aż łezka się w oku kręci od wspominania tego wszystkiego  Blush
Czasami w życiu powinno się być ostrożnym z powodu różnych przypadków jakie po tym świecie krążą
[Obrazek: tank6.png]
Odpowiedz
#8
Swoją przygodę z tym tytułem rozpocząłem w czerwcu 2011 roku, na wersji 1.0.5 - pamiętam, że miał to być dla mnie zamiennik za Minecrafta Classic (jeszcze za czasów gdy okrojona darmowa wersja była dostępna do grania po przez stronę i oferowała jedynie tryb kreatywny), który wciągnął mnie w świat sandboxów i budowania na pewnym serwerze, gdzie spędziłem sporo sentymentalnych chwil. O samej grze dowiedziałem się po raz pierwszy od przyjaciela, który opowiadał mi o sandboxie 2d "dwuwymiarowy minecraft" jak to nazywał. Mi jednak było ciężko wyobrazić sobie granie, a tym bardziej budowanie w Terrari, w końcu przyzwyczajony byłem do czegoś zupełnie odmiennego i myśl o graniu w coś tak różniącego się przez jakiś czas zniechęcała i odwodziła mnie do przyjrzenia się temu tytułowi. Przy przeglądaniu starego CraftSite (gdy właścicielem był jeszcze Adshi) często natykałem się na bannery promujące TerraZone (również założone przez Adshiego) przedstawiające postać znajdującą się bodajże w dungeonie atakującą muramasą albo dark lance i w sumie jakoś klimat tego obrazka zachęcił mnie do pobrania tej gry i sprawdzenia jej, a także w późniejszym czasie do rejestracji na TerraZone. Gra jednak skończyła się dla mnie po jakichś 2-3 dniach, ponieważ była wtedy jeszcze bardzo uboga, też irytująca i dość niewygodna w użyciu w swych pierwszych wersjach, więc leżała zakurzona przez jakiś czas, aż w grudniu tego samego roku wyszedł update 1.1 dodający hardmode i ogrom nowego contentu. Wtedy zacząłem już grać aktywnie przez długi czas, a nawet po przejściu singla bawiłem się na serwerze FUN od TZ, często do późnej nocy. Gra ciągle była rozbudowywana, ja zaaklimatyzowałem się w niej oraz jej społeczności na dobre (poznałem wielu ludzi, dołączyłem do jednej z dobrych i sporawych gildii, godziny spędzone na rozmowach na skype i tsie, a także granie z tymi osobami w inne gry), a w 2012 roku specjalnie dla niej założyłem konto na Steam i ją wykupiłem, by przestać grać na piracie. Od tego czasu gra powielała swoją zawartość jeszcze kilka razy i z dzisiejszej perspektywy jest dla mnie zupełnie inną grą niż kiedyś, ale nie uważam tego za wadę, a za spory plus, zwłaszcza że twórcy obrali kierunek i zaczęli dodawać rzeczy, których kiedyś podczas zaczynania przygody z tym tytułem w życiu bym się nie spodziewał, że takowe się tu znajdą. Choć zdaję sobie sprawę, że nowe osoby mogą czuć się przytłoczone ilością contentu jaki oferuje teraz ta gra, w końcu aktualnie można zacząć rozgrywkę i przechodzić grę na wiele sposobów, niekoniecznie stereotypowo wybudować kloca i ruszać w głąb kopalni, bo możliwości jest teraz dużo więcej co kiedyś.

Mam nadzieję, że kolejne tytuły tzn. planowana Terraria: Otherworld i Terraria 2 nie będą jedynie odgrzanymi kotletami, a w pewnym sensie powrotem do przeszłości i radości z odkrywania czegoś nowego, co również z biegiem lat będzie rozkwitało i zmieniało się w coś potężnego i wciągającego na długie godziny.

Szkoda, że z tych czasów nie zachowało mi się zbyt wiele screenów, ponieważ ImageShack wszystkich się pozbył :<
No ale jakieś wygrzebałem, trochę z forum i trochę z serwera.

http://imgur.com/ryT10yN
http://imgur.com/1C5J98Y
http://imgur.com/5nXjRLP
http://imgur.com/o1901wy
http://imgur.com/2cHeIpZ
http://imgur.com/hnxnXQD
http://imgur.com/jJueJZl
http://imgur.com/hx6L8qD
http://imgur.com/CS5NbrK
Odpowiedz
#9
Ja swoją przygodę z terką zacząłem dawno dawno temu, od początku samej gry. Gdy zobaczyłem trailer [wersja 1.0 lub 1.1] pomyślałem "Ale świetna gra" więc chciałem ją mieć. Na nieszczęście, a może i szczęście brat mojej koleżanki był piratem i ściągnął mi piracką wersję. Grałem na Piracie do wersji 1.2, gdy zrozumiałem że to złe, i usunąłem pirata. Po tym, gdy było około 1.2.4 postanowiłem ją kupić legalnie. Tylko teraz znaleźć środek płatniczy i program. I znalazłem Steama - Popularny program do kupowania gier, znając życie każdy z tego forum go ma Wink. Chciałem kupić grę gdy była na promocji, ale wtedy nie było u mnie sklepu z paysafecardami :p. Gdy wyszła wersja 1.3, akurat byłem w Międzyrzecu podlaskim, w sklepie [brak reklamacji]. Paysafecard kupiony, więc wleciałem jak z pistoleta strzelił na sztima i nabyłem tę oto cudowną grę. I tak historia ciągnie się do dziś. Mija już około 5 lat od premiery terki, a ja cieszę się grając w tą wspaniałą grę. I oto moja historia Big Grin.

Świetny temat Soul, JAK ZWYKLE 10/10 xD.
(☞゚ヮ゚)☞¯\_(ツ)_/¯ ☜(゚ヮ゚☜)

Odpowiedz
#10
Stare, dobre czasy, Grać zacząłem między 1.1 a 1.1.2, zostałem do dzisiaj Smile W sumie nie zdawałem sobie sprawy, że do dzisiaj wyszło już tyle aktualizacji Tongue
"Me, I wasn't taught to share, but care
In another life, I surely was there
Me, I wasn't taught to share, but care
I care, I care"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości